| Konstruktor luksusu |
2009-09-22 (13:56) |
Piękne, szybkie i diabelnie drogie. Podobno mężczyźni przeżywając kryzysu wieku średniego kupują je, aby poczuć się atrakcyjnie. Prawdą jest, że niewiele osób jest w stanie odeprzeć czar tych wyjątkowych aut. Uległ niemu także James Dean. Jego model 550 spyder nazwano „Little Bastard” ze względu na „groźny wygląd”.
Ferdynand Porsche urodził się w 1875 roku w czasie obfitującym w wynalazki i odkrycia. W wieku 18 lat sam zajął się zakładaniem elektryczności we własnym domu. Zainstalował generator i oświetlenie elektryczne. Swoja pierwszą pracę rozpoczął w zakładach wytwarzających urządzenia elektryczne. W 1899 roku zaczął pracę w firmie zajmującej się produkowaniem pojazdów elektrycznych Lohnera. Tu zajął się konstruowaniem samochodów z elektrycznym napędem. Po kilku latach zmienił miejsce pracy. W austriackim oddziale technicznym Daimlera budował samochody z silnikami spalinowymi. W czasie wojny zaprojektował wiele pojazdów bojowych, ale to co lubił najbardziej to tworzenie aut do użytku powszechnego i sportowych. Takich, które będą wygrywały w wyścigach sportowych.
Samouk, który nie ukończył żadnego uniwersytetu, konstrukcje poprawiał tak długo aż były wg niego wystarczająco dobre. Uczył się na własnych błędach. Dzięki pasji i ambicji realizował własne marzenia. Stworzył bardzo wiele modeli samochodów sportowych takich jak Mercedesy K, S, SS, SSK i SSKL.
Bardzo cenił sobie własną niezależność, więc kiedy współpracownicy nie podzielali jego wizji dochodziło do konfliktów na tym tle i ostatecznie zmieniał miejsce pracy. Aż w końcu zaczął pracować na własny rachunek. W 1931 roku założył firmę o nazwie „dr ing. h. c. F. Porsche GmbH”. W 1947 roku firmę przejął jego syn Ferry. Firma zajmowała się konstruowaniem samochodów, projektowaniem rozwiązań technicznych i doradztwem. Później zaczęła produkować nie tylko auta, ale także różnego rodzaju gadżety i przedmioty luksusowe: zegarki, okulary słoneczne, meble.
Ferdynand Porsche był czołowym projektantem III Rzeszy. To jemu zawdzięczamy powstanie Volkswagen nazywanego w Polsce Garbusem, uznawanego dziś za kultowy pojazd. O stworzenie auta dla ludu poprosił go sam Hitler, który bardzo cenił i podziwiał konstruktora. Znał go z wyścigów samochodowych, w których Porsche osobiście brał udział, nonszalancko trzymając ręce w kieszeniach spodni. Masowa produkcja rozpoczęła się 1938 roku. W czasie wojny projektował czołgi - Leopard, Niger, Maus i pojazdy bojowe.
Po wojnie firma zajęła się produkcja aut sportowych, szybkich i zwinnych, które osiągać miały na drogach duże prędkości. Na czele firmy stał już Ferry syn Ferdynanda Porsche. To on nadzorował pracę nad modelem 356. Anegdota głosi, że Ferry nie mógł znaleźć samochodu, który by mu odpowiadał więc zdecydował, że sam go skonstruuje. Tak też się stało. Nad nowym modelem pracowano w Gmund w Austrii, w budynku starego tartaku. Powojenne braki zaopatrzeniowe spowodowały, że nowe auto posiadało wiele takich samych elementów jak Volkswagenem Beatle. Obok podobieństw występowały także znaczące różnice. Przede wszystkim karoseria była aluminiowa, silnik także do tego w całości został zaprojektowany przez inżynierów pracujących dla Porsche. To dzięki temu modelowi – porsche 356 firma zyskała wielką sławę jako producent samochodów sportowych. Model ten przeszedł próby drogowe w 1948 r. i natychmiast trafił do salonów samochodowych. Kolejnym kultowym modelem był porsche 911, stworzone przez syna Ferriego - Butzi. Powstał on w latach 60-tych a produkowany jest do dziś, oczywiście z pewnymi modernizacjami.
Choć produkowane auta nie należały do tanich, chętnych do ich kupna nigdy nie brakowało. Trzy czwarte produkcji była eksportowana, połowa z tego do Stanów Zjednoczonych. Dla amerykańskich klientów specjalnie dostosowywano samochody. Jeśli ktoś chce kupić oryginalny model wyprodukowany w latach 70-tych musi się liczyć z wydatkiem rzędu 70 tysięcy złotych.
W 1999 roku jury złożone z dziennikarzy samochodowych przyznało Ferdynandowi Porsche tytuł „Samochodowego inżyniera wieku”. Jego zasługi dla branży motoryzacyjnej są spore. Skonstruował ponad 300 różnych pojazdów mechanicznych i uzyskał około 1000 patentów. Nie każdy jednak pamięta, że twórca marki stworzył kultowe auto jakim jest Volkswagenem Beatle, porsche to przede wszystkim samochody sportowe.
Dziś samochody tej marki dalej wzbudzają wielkie emocje. Wyglądem, prędkościami, które rozwijają i jakością. Powstają nowe ulepszane modele, ale ten pierwszy porsche 356 wciąż zachwyca.
|
| |
(wp.pl) |
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska
|