Whisky mocno zmrożona
Serwis BBC podał sensacyjną wiadomość dla miłośników mocnych trunków. Wyprawa naukowa wydobyła spod pokrywy lodowej Antarktydy trzy skrzynki whisky i dwie brandy. Alkohol pozostawiony przez słynnego polarnika przeleżał tam 100 lat.
Alkohol pozostawił słynny Ernest Shackleton, najprawdopodobniej podczas swej nieudanej wyprawy na biegun południowy, która miała miejsce w latach 1907-1909. Skrzynki ukryte pod jego chatką na wyspie Rossa zlokalizowano w 2007 roku.
Dotychczas naukowcy byli przekonani, że „piwniczka” podróżnika skrywa jedynie whisky. Skrzynie z brandy okazały się miłą niespodzianką.
Wydobycia butelek podjęło się Antartctic Heritage Trust – nowozelandzka organizacja zajmująca się ochroną antarktycznego dziedzictwa. Zdaniem Ala Fastiera podczas poruszania skrzynkami, słychać przelewanie się zawartości. Oznacza to, że część butelek jest w nienaruszonym stanie.
Dla Richarda Patersona z destylarni Whyte and Mackay to dar niebios. Dzięki znalezisku najprawdopodobniej będzie można odtworzyć oryginalną recepturę whisky MacKinlay, której już się nie produkuje.
źródło: wp.pl






